{"id":2171,"date":"2020-11-27T22:48:57","date_gmt":"2020-11-27T21:48:57","guid":{"rendered":"http:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/?p=2171"},"modified":"2020-11-27T22:48:57","modified_gmt":"2020-11-27T21:48:57","slug":"ukazala-sie-ksiazka-magdaleny-srody-obcy-inny-wykluczony-new-book-by-m-sroda-alien-other-excluded","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/2020\/11\/27\/ukazala-sie-ksiazka-magdaleny-srody-obcy-inny-wykluczony-new-book-by-m-sroda-alien-other-excluded\/","title":{"rendered":"Ukaza\u0142a si\u0119 ksi\u0105\u017cka Magdaleny \u015arody &#8220;Obcy, inny, wykluczony&#8221; \/\/ New book by M. \u015aroda &#8220;Alien, other, excluded&#8221;"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-2172 alignright\" src=\"http:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/obcy-inny-wykluczony-213x300.jpg\" alt=\"\" width=\"213\" height=\"300\" srcset=\"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/obcy-inny-wykluczony-213x300.jpg 213w, https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/obcy-inny-wykluczony.jpg 600w\" sizes=\"auto, (max-width: 213px) 100vw, 213px\" \/>Nasza humanistyczna i progresywna kultura dostarcza wielu wznios\u0142ych i uniwersalnych idei, takich jak mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego, go\u015bcinno\u015b\u0107, tolerancja, prawa cz\u0142owieka. Ale czy rzeczywi\u015bcie s\u0105 one uniwersalne? Trzeba spojrze\u0107 na nie okiem obcych i innych, by dostrzec, \u017ce jasna strona humanizmu ma sw\u00f3j mroczny rewers. R\u00f3\u017cnie go mo\u017cna nazwa\u0107: barbarzy\u0144stwem, kolonializmem, imperializmem, faszyzmem, rasizmem, nihilizmem. R\u00f3wno\u015b\u0107 bowiem jest projektem, dyskryminacja \u2013 faktem. Czy posthumanizm zmieni t\u0119 sytuacj\u0119?<\/p>\n<p>Na ok\u0142adce: Irena Kalicka, fotografia z serii <em>Co si\u0119 sta\u0142o, to si\u0119 nie odstanie<\/em>, 2013 \u20132014<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Fragment:<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"page\" title=\"Page 1\">\n<div class=\"layoutArea\">\n<div class=\"column\">\n<p><em><strong>Zwierz\u0119, czyli ono<\/strong><\/em><\/p>\n<p>Zwierz\u0119 to nie tylko najpe\u0142niejsza metafora \u201eobcego\u201d, ale ca\u0142a konstelacja metafor \u201eobco\u015bci\u201d. To zbi\u00f3r r\u00f3\u017cnych heteronomicznych element\u00f3w, kt\u00f3re mo\u017cna wytwarza\u0107 lub odkrywa\u0107, konstytuuj\u0105c \u2013 przez negacj\u0119 \u2013 to, co ludz- kie. Bo to, co ludzkie, na pewno nie jest tym, co zwierz\u0119ce, i odwrotnie.Hiatus mi\u0119dzy cz\u0142owiekiem a zwierz\u0119ciem jest tak radykalny, \u017ce zapieranie si\u0119 zwierz\u0119co\u015bci przez wieki odnosi\u0142o si\u0119 nie tylko do pierwiastka ducho- wego, lecz tak\u017ce do ludzkich cia\u0142; mimo wsp\u00f3lnej historii ewolucyjnej i podzielanej ze zwierz\u0119tami puli gen\u00f3w szukano w nich tego, co swoi\u015bcie i ontycznie \u201enasze\u201d. Michel Foucault twierdzi, \u017ce Europejczycy d\u0142ugo nie mogli zrozumie\u0107, i\u017c zwierz\u0119 jest w og\u00f3le elementem przyrody, jej \u0142adu i m\u0105- dro\u015bci: \u201etaki pogl\u0105d, zrodzony p\u00f3\u017aniej, d\u0142ugo mia\u0142 pozostawa\u0107 na samym wierzchu kultury, a mo\u017ce nawet i dzi\u015b nie wnikn\u0105\u0142 w g\u0142\u0119bsze warstwy wy- obra\u017ani. [&#8230;] je\u017celi kto\u015b tam wejrzy, zobaczy zwierza przypisanego raczej przeciwnaturze, negatywno\u015bci, kt\u00f3ra niesie sw\u0105 furi\u0105 zag\u0142ad\u0119 pozytywnej m\u0105dro\u015bci przyrody i jej porz\u0105dkowi\u201d1. Relacj\u0119 mi\u0119dzy cz\u0142owiekiem jako \u201erozumnym zwierz\u0119ciem\u201d a zwierz\u0119ciem Foucault por\u00f3wnuje do relacji mi\u0119dzy rozumem a nierozumem. Dlatego szalonych traktowano jak bestie. Georges Bataille w Historii erotyzmu przyr\u00f3wnuje odmienno\u015b\u0107 zwierz\u0105t i wstr\u0119t, jaki odczuwamy na my\u015bl o jakichkolwiek zwi\u0105zkach z nimi, do uczu\u0107 \u201eparweniusza wstydz\u0105cego si\u0119 swojego niskiego pochodzenia\u201d2. Zwie- rz\u0119co\u015b\u0107, kt\u00f3rej nie uda\u0142o si\u0119 wyrugowa\u0107 z ludzkiego \u017cycia, kala je, brudzi, upadla jego egzystencj\u0119. Im wi\u0119cej zwi\u0105zk\u00f3w dostrzegamy mi\u0119dzy sob\u0105 a zwierz\u0119tami, tym radykalniej budujemy r\u00f3\u017cnic\u0119.<\/p>\n<p>Zwierz\u0119 to \u201eono\u201d, \u201eto\u201d. Z regu\u0142y widziane jest z trzecioosobowego punktu widzenia, z punktu widzenia znik\u0105d. W rezultacie zwierz\u0119 to co\u015b mi\u0119dzy przedmiotem a Alienem. Nie jest ani Buberowskim \u201eTy\u201d, ani \u201eInnym\u201d Levi- nasa, bo nie ma twarzy. Jest negacj\u0105 tego, czym jest cz\u0142owiek, a zarazem gra- nic\u0105, peryferiami, dzi\u0119ki kt\u00f3rym umacnia si\u0119 Cz\u0142owiek jako centralna idea klasycznego humanizmu. Zwierz\u0119 nie jest jednostk\u0105, z regu\u0142y jest gatunkiem lub jego jednostkow\u0105 egzemplifikacj\u0105. Jacques Derrida okre\u015bla \u201ezwierz\u0119\u201d jako og\u00f3lne poj\u0119cie u\u017cywane w celu nazywania ka\u017cdej rzeczy, kt\u00f3ra nie jest cz\u0142owiekiem. Zwraca przy tym uwag\u0119 na nawyk esencjalizowania tej kate- gorii \u2013 zwierz\u0119ta zosta\u0142y ujednolicone w ramach pojedynczego poj\u0119cia przez \u015blepot\u0119 na r\u00f3\u017cnice, kt\u00f3re istniej\u0105 i mi\u0119dzy zwierz\u0119tami, i mi\u0119dzy lud\u017ami. Jak pisze: \u201esam wyraz \u00abzwierz\u0119\u00bb traktuj\u0119 podejrzliwie, tak jakby istnia\u0142 po prostu Cz\u0142owiek i Zwierz\u0119, jakby homogeniczne poj\u0119cie zwierz\u0119cia mog\u0142o si\u0119 rozci\u0105ga\u0107 w spos\u00f3b uniwersalny na wszystkie formy tego, co \u017cyj\u0105ce i nieb\u0119- d\u0105ce cz\u0142owiekiem. Odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce spos\u00f3b, w jaki filozofia w ca\u0142o\u015bci, a szczeg\u00f3lnie od Kartezjusza, traktowa\u0142a kwesti\u0119 nazwan\u0105 \u00abzwierz\u0119c\u0105\u00bb, to g\u0142\u00f3wny znak logocentryzmu i podatnego na dekonstrukcj\u0119 ograniczenia filozofii. Chodzi o tradycj\u0119, kt\u00f3ra na pewno nie by\u0142a homogeniczna, lecz hegemoniczna i stosowa\u0142a dyskurs hegemonii, panowania. Tymczasem to, co opiera si\u0119 tej obowi\u0105zuj\u0105cej tradycji, to po prostu istnienie jakich\u015b \u017cyj\u0105- cych zwierz\u0105t, w tym niepasuj\u0105cych do tego, co wielki dyskurs o Zwierz\u0119ciu usilnie im przypisuje lub przyznaje\u201d3. Mi\u0119dzy Cz\u0142owiekiem a Zwierz\u0119ciem nie ma tylko jednej granicy \u2013 jednej i niepodzielnej. Jest tych granic wiele, podobnie jak mi\u0119dzy zwierz\u0119ciem a zwierz\u0119ciem4. Staje si\u0119 to szczeg\u00f3lnie widoczne w wypadku granicy mi\u0119dzy owadami a pozosta\u0142ymi zwierz\u0119tami. Te pierwsze s\u0105 postrzegane jako obce nie tylko w stosunku do ludzi, lecz tak\u017ce innych zwierz\u0105t. Obca (obrzydliwie obca) jest ich anatomia, cykl \u017cycia oparty na przeobra\u017caniu si\u0119, na radykalnej zmianie kszta\u0142tu, oraz ich liczebno\u015b\u0107, a tak\u017ce to, \u017ce zupe\u0142nie nie poddaj\u0105 si\u0119 woli cz\u0142owieka. Wed\u0142ug Stephena R. Kellerta owady s\u0105 gruntem, na kt\u00f3rym z jednej strony rozkwita mit r\u00f3\u017cnicy i cudowno\u015bci ludzkiej natury, z drugiej za\u015b pojawia si\u0119 powa\u017c- ne wyzwanie dla tego\u017c mitu z powodu skomplikowanych i harmonijnych zachowa\u0144 spo\u0142ecznych owad\u00f3w i ich system\u00f3w komunikacji, kt\u00f3re wydaj\u0105 si\u0119 lepsze ni\u017c ludzkie5 \u2013 zachwyca\u0142 si\u0119 nimi na przyk\u0142ad Bergson w Dw\u00f3ch \u017ar\u00f3d\u0142ach moralno\u015bci i religii.<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"page\" title=\"Page 2\">\n<div class=\"layoutArea\">\n<div class=\"column\">\n<p>Z historycznego punktu widzenia kategorie \u201ezwierz\u0119co\u015bci\u201d i \u201eludzko\u015bci\u201d nigdy nie by\u0142y zamkni\u0119te ani szczelne. Zawsze pozostawa\u0142y w grze r\u00f3\u017cnych dyskurs\u00f3w i praktyk. Tote\u017c relacje mi\u0119dzy zwierz\u0119ciem a cz\u0142owiekiem nie by\u0142y sta\u0142e, a ich rozw\u00f3j nie mia\u0142 charakteru linearnego. Jedni zwierz\u0119ta humanizowali, inni pos\u0142ugiwali si\u0119 figur\u0105 zwierz\u0105t do animalizacji cz\u0142o- wieka. Zdawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce rozwijana od czas\u00f3w Jeremy\u2019ego Benthama koncepcja praw zwierz\u0105t polepszy ich los i sprawi, \u017ce \u015bwiat ludzi i \u015bwiat zwierz\u0105t b\u0119d\u0105 sobie mniej obce \u2013 ale tak si\u0119 nie sta\u0142o. Zwierz\u0119ta s\u0105 naszymi niewolnikami, produktami. Zwierz\u0119ta gin\u0105 w rze\u017aniach, w transportach, s\u0105 zabijane dla przyjemno\u015bci na polowaniach. Jak m\u00f3wi bohaterka powie\u015bci Johna Maxwella Coetzeego, Elizabeth Costello: \u201eTkwimy w epicentrum wielkiej degradacji, okrucie\u0144stwa i zabijania, kt\u00f3re mo\u017cna por\u00f3wna\u0107 z naj- bardziej koszmarnymi dokonaniami III Rzeszy\u201d6. Charles Patterson wyra\u017ca podobn\u0105 opini\u0119: stan relacji ludzko-zwierz\u0119cych trudno okre\u015bli\u0107 inaczej ni\u017c mianem \u201ewiecznej Treblinki\u201d7.<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"page\" title=\"Page 3\">\n<div class=\"layoutArea\">\n<div class=\"column\">\n<p>Podstawowa r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy zwierz\u0119ciem a cz\u0142owiekiem polega na tym, \u017ce zwierz\u0119ta si\u0119 zabija a ludzi morduje. Donna Haraway dodaje, \u017ce chodzi nie tyle o samo zabijanie, ile o zabijalno\u015b\u01078. Morderstwo jest naruszeniem normy, poci\u0105ga za sob\u0105 win\u0119 i kar\u0119. Zabicie pozostaje bezkarne, z regu\u0142y jest zgodne z jak\u0105\u015b norm\u0105 i wplecione w cywilizacyjny rachunek zysk\u00f3w i ofiar (\u201enie mo\u017cna by\u0142o inaczej\u201d, \u201ekorzy\u015b\u0107 jest wi\u0119ksza ni\u017c straty\u201d, \u201eto tylko zwierz\u0119\u201d etc.). Derrida, pisz\u0105c o przemy\u015ble mi\u0119snym, twierdzi\u0142, \u017ce to w\u0142a\u015bnie \u201elogika ofiary\u201d wytwarza Zwierz\u0119, i okre\u015bli\u0142 to wytwarzanie jako zbrodni- cze. \u201ePomieszanie wszystkich pozaludzkich \u017cyj\u0105cych stworze\u0144 w og\u00f3lnej i wsp\u00f3lnej kategorii zwierz\u0119cia nie jest po prostu grzechem przeciwko ry- gorystycznemu my\u015bleniu, klarowno\u015bci czy autorytetowi do\u015bwiadczenia; jest to tak\u017ce zbrodni\u0105. Nie przeciw zwierz\u0119co\u015bci, \u015bci\u015ble rzecz bior\u0105c. Jest to zbrodnia pierwszego stopnia przeciwko tym, kt\u00f3rzy tym sposobem stali si\u0119 \u00abzwierz\u0119tami\u00bb\u201d9. Zwierz\u0119 jest koz\u0142em ofiarnym, mo\u017cna je po\u015bwi\u0119ci\u0107 dlatego, \u017ce mo\u017cna je zabi\u0107. Wystarczy zatem sprowadzi\u0107 cz\u0142owieka do stanu, w kt\u00f3rym mo\u017cna go zabi\u0107, by logika ofiary zadzia\u0142a\u0142a. \u201eTo zwierz\u0119 \u2013 m\u00f3wi si\u0119 \u2013 to tylko zwierz\u0119\u201d. Jest wiele istnie\u0144 (i by\u0142o w przesz\u0142o\u015bci), kt\u00f3re mo\u017cna zabi\u0107, poniewa\u017c s\u0105 czym\u015b, a nie kim\u015b. Niewolnicy, \u017bydzi, uchod\u017acy, czarni. Frantz Fanon, pisz\u0105c o odcz\u0142owieczaniu skolonizowanych, twierdzi\u0142, \u017ce koloniali\u015bci spychali ich do roli zwierz\u0105t. \u201eDlatego j\u0119zyk kolonizatora, gdy wypowied\u017a dotyczy skolonizowanego, jest j\u0119zykiem termin\u00f3w zoologicznych. M\u00f3wi si\u0119 o rozpe\u0142zaniu si\u0119 \u017c\u00f3\u0142tych, o wyziewach tubylczego miasta, o sta- dach, zaduchu, rojeniu si\u0119, mrowieniu\u201d10. Gdy inny zostaje sprowadzony do roli zwierz\u0119cia, wszystko staje si\u0119 mo\u017cliwe i nic ju\u017c nie jest zakaza- ne. W Minima moralia Theodor Adorno pisa\u0142, \u017ce o \u201emo\u017cliwo\u015bci pogromu przes\u0105dza chwila, gdy oko \u015bmiertelnie zranionego zwierz\u0119cia kieruje si\u0119 na cz\u0142owieka. Up\u00f3r, z jakim cz\u0142owiek odtr\u0105ca to spojrzenie \u2013 przecie\u017c to \u00abtylko zwierz\u0119\u00bb \u2013 powtarza si\u0119 niepowstrzymanie w okrucie\u0144stwie wobec ludzi, kiedy to sprawcy wci\u0105\u017c na nowo musz\u0105 utwierdzi\u0107 si\u0119 w przekona- niu, \u017ce \u00abto tylko zwierz\u0119\u00bb\u201d11. Chodzi o to, by z jednej strony umocni\u0107 sw\u0105 pozycj\u0119 po\u015br\u00f3d nieludzkich byt\u00f3w, a z drugiej \u2013 by wykluczy\u0107 wszystko, co nieludzkie, z cz\u0142owiecze\u0144stwa. Prowadzi to do wyrzucenia pewnych istot z obszaru tego, co ludzkie, w sfer\u0119 tego, co \u201ezwierz\u0119ce\u201d. Odt\u0105d mo\u017cliwe staje si\u0119 usprawiedliwienie zastosowanej wobec nich przemocy. Odt\u0105d mo\u017cliwy staje si\u0119 pogrom, mo\u017cliwe staje si\u0119 ludob\u00f3jstwo.<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"page\" title=\"Page 4\">\n<div class=\"layoutArea\">\n<div class=\"column\">\n<p>Nie chodzi tylko o imputowanie zwierz\u0119tom ludzkich i nieludzkich cech ani o arogancj\u0119 polegaj\u0105c\u0105 na przypisywaniu cz\u0142owiekowi tylu wspania- \u0142ych pozytyw\u00f3w, lecz o sam proces kategoryzacji i rozdzielania, kt\u00f3ry jest \u201eludzki\u201d i w zwi\u0105zku z tym hegemoniczny czy \u2013 jak twierdzi Derri- da \u2013 despotyczny, niezale\u017cnie od tego, czy zwierz\u0119ta demonizujemy, czy kochamy. Derrida, opisuj\u0105c spojrzenie swojego kota na jego nago\u015b\u0107, m\u00f3wi o wstydzie. Ale nie tylko o tym spowodowanym nago\u015bci\u0105 (tylko cz\u0142owiek mo\u017ce by\u0107 nagi, kotka, poniewa\u017c jest naga, nie mo\u017ce by\u0107 naga); chodzi o jaki\u015b pierwotny wstyd cz\u0142owiek przed zwierz\u0119ciem, kt\u00f3ry towarzyszy pojawieniu si\u0119 samego poj\u0119cia \u201ecz\u0142owieka\u201d \u2013 jest wi\u0119c problemem par excellence filozoficznym. \u00d3w gest r\u00f3\u017cnicowania \u015bwiata na ludzki i nie- ludzki \u201ewydaje si\u0119 ustanawia\u0107 sam\u0105 filozofi\u0119, filozofi\u0119 jako tak\u0105\u201d, ale zarazem jest problemem moralnym, bo wi\u0105\u017ce si\u0119 ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105 jakiego\u015b braku, tego, \u017ce w ludziach jest co\u015b niedobrego, czego nie maj\u0105 zwierz\u0119ta, i \u017ce w zwi\u0105zku z tym humanistyczne teorie o ludzkiej wyj\u0105tkowo\u015bci s\u0105 \u201erobieniem ha\u0142asu\u201d, by o wstydzie zapomnie\u0107 i go wyprze\u0107. Spojrzenie w oczy kotki u\u015bwiadamia te\u017c Derridzie, \u017ce istoty nieludzkie nie ods\u0142ania- j\u0105 si\u0119 pod wp\u0142ywem ludzkiego wzroku, nie daj\u0105 si\u0119 pozna\u0107, to cz\u0142owiek zostaje pokazany sobie dzi\u0119ki oczom zwierz\u0119cia12. Witold Gombrowicz w Dzienniku co prawda nie wyci\u0105ga filozoficznych wniosk\u00f3w, ale te\u017c opi- suje niesamowite zderzenie ze wzrokiem zwierz\u0119cia: \u201eSpacerowa\u0142em po alei eukaliptusowej, gdy wtem zza drzewa wylaz\u0142a krowa. Przystan\u0105\u0142em i spojrzeli\u015bmy sobie oko w oko. Jej krowio\u015b\u0107 zaskoczy\u0142a do tego stopnia m\u0105 ludzko\u015b\u0107 \u2013 ten moment, w kt\u00f3rym nasze spojrzenia si\u0119 spotka\u0142y, by\u0142 tak napi\u0119ty \u2013 \u017ce stropi\u0142em si\u0119 jako cz\u0142owiek, to jest w moim, ludzkim, gatunku. Uczucie dziwne i bodaj po raz pierwszy przeze mnie doznane \u2013 ten wstyd cz\u0142owieczy wobec zwierz\u0119cia\u201d13.<\/p>\n<p>Zwierz\u0119 jako obcy jest kategori\u0105 ci\u0105gle otwart\u0105, asymilowan\u0105 przez r\u00f3\u017cne dyskursy. \u201ePozna\u0107 zwierz\u0119, ro\u015blin\u0119 lub jak\u0105kolwiek rzecz na ziemi \u2013 pisze Foucault \u2013 to zebra\u0107 warstewk\u0119 znak\u00f3w, kt\u00f3re zosta\u0142y z\u0142o\u017cone na nich lub w nich\u201d14. Warstewk\u0119 znak\u00f3w. Tylko tyle i a\u017c tyle.<\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nasza humanistyczna i progresywna kultura dostarcza wielu wznios\u0142ych i uniwersalnych idei, takich jak mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego, go\u015bcinno\u015b\u0107, tolerancja, prawa cz\u0142owieka. Ale czy rzeczywi\u015bcie s\u0105 one uniwersalne? Trzeba spojrze\u0107 na nie okiem obcych i innych, by dostrzec, \u017ce jasna strona humanizmu ma sw\u00f3j mroczny rewers. R\u00f3\u017cnie go mo\u017cna nazwa\u0107: barbarzy\u0144stwem, kolonializmem, imperializmem, faszyzmem, rasizmem, nihilizmem. R\u00f3wno\u015b\u0107 bowiem&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":2172,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[44,49],"tags":[],"class_list":["post-2171","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-aktualnosci","category-teksty","category-44","category-49","description-off"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2171","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2171"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2171\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2173,"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2171\/revisions\/2173"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2172"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2171"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2171"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kartografieobcosci.uw.edu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2171"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}